25 listopada klasa druga z okazji zbliżających się andrzejek postanowiła samodzielnie upiec ciasteczka, a przy okazji wziąć udział w kolejnych zajęciach w ramach szkolnego cyklu „Uczymy się od naszych rodziców i dziadków”. Aby wszystko się udało, poprosiliśmy bowiem o pomoc prawdziwego fachowca, mamę Bartka Ryczka, panią Edytę. Pani Edyta Ryczek jest zawodowym cukiernikiem. Pracuje w tym zawodzie już od 10 lat.
A oto przepis pani Edyty na kruche ciasteczka. Potrzebne nam są: mąka pszenna, margaryna, cukier puder, żółtka i proszek do pieczenia. Ze wszystkich składników zagniatamy ciasto i wkładamy do lodówki na 30 minut. Następnie rozwałkujemy i wycinamy foremkami ciasteczka, które pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni około 10-15 minut.
Uczniowie wycięli ponad 70 różnych wzorów ciasteczek. Następnie – z pomocą pani Edyty – upiekli je. Jednak największą atrakcja dla dzieci było ozdabianie ciastek kolorowym lukrem. Do zrobienia lukru pani Edyta użyła: białek jaj, cukru pudru i cytryny. Wszystko ubiła mikserem, następnie podzieliła lukier na kilka misek, do których wlewała kolorowe barwniki. Kolory były przepiękne: zielone, różowe, niebieskie, zielone. Pani pokazała nam również, jak szybko z papieru do pieczenia można zrobić rękaw, którym dzieci ozdabiały ciasteczka.
Wszystkim bardzo podobała się ta lekcja, ciasteczka smakowały wybornie. Jeszcze raz gorąco dziękujemy mamie Bartka Ryczka – pani Edycie i mamy nadzieję, że nie było to nasze ostatnie spotkanie.